
Złoto oraz diamenty inwestycyjne to jedne z alternatywnych sposobów na lokatę kapitału. Czy więc biżuteria wykonana z tych surowców może być opłacalną inwestycją? To zależy. Aby tak było, musi ona spełniać określone warunki. Wyjaśniamy, na czym polega inwestowanie w biżuterię.
Swoim charakterem inwestowanie w biżuterię przypomina trochę inwestycje w przedmioty kolekcjonerskie. W tej grupie znajdują się m.in. obrazy, rzeźby, monety ze szlachetnych kruszców, antyki czy klasyczne samochody. Złota biżuteria z diamentami to w końcu rodzaj sztuki. Z uwagi na surowce, z których została wykonana, zawsze ma konkretną wartość. Nie chodzi tu jednak o inwestowanie w surowce, a właśnie w sztukę. I dokładnie z tego powodu nie każdy naszyjnik albo kolczyki można uznać za aktywa inwestycyjne. Co więc i jak kupować?
Jest to biżuteria, która może być formą lokaty kapitału. Aby tak było, musi ona spełniać kilka warunków. Kupując wyroby jubilerskie, które mają być inwestycją, warto zwracać szczególną uwagę na:
Na wartość biżuterii wpływa ponadto szereg dodatkowych czynników: jej styl, technika wykonania, twórca, a także historia, która za nią stoi – w tym wiek i poprzedni właściciel.
Najlepszym wyborem jest biżuteria wykonana ręcznie i możliwie jak najbardziej unikalna. Idealnie, jeśli jest ona dziełem słynnej manufaktury lub renomowanego jubilera. W przypadku tej historycznej dobrze, jeśli należała kiedyś do znanej osobistości
Jeśli chodzi o biżuterię modową – ogólnodostępną, produkowaną masowo – eksperci są zgodni: nie sprawdzi się ona jako inwestycja. Znaczną część ceny tego typu wyrobów stanowią marża oraz podatek VAT. Reszta to cena surowców. Kruszce, z jakich została wykonana, musiałby więc mocno zyskać na wartości, aby z takiej inwestycji wyjść na plus.
Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku biżuterii artystycznej i historycznej. Wprawdzie tutaj również mamy do czynienia z marżą i opodatkowaniem, jednak tego typu wyroby mocno nadrabiają wartością artystyczną. Mówiąc inaczej, ich wartość nie ogranicza się jedynie do surowców. Szukajmy więc unikatowej, manufakturowej biżuterii – tej antycznej, z historią, ale i współczesnej. Najbardziej wartościowe egzemplarze kolekcjonerskie to takie, które występują w pojedynczych sztukach albo pochodzą z edycji limitowanych.
Może być opłacalne, jeśli wiesz, co i gdzie kupować, dobrze utrafisz z wyborem, a przy tym masz trochę szczęścia. Żeby inwestycja się udała, renoma twórcy nie może w międzyczasie podupaść, a styl, w którym tworzył, wciąż musi przyciągać. Biżuteryjne aktywa należy traktować jako inwestycję długoterminową – liczoną nie tyle w latach, ile w dekadach. Warto też mieć poprawkę na to, że większość aktywów alternatywnych jest stosunkowo mało płynnych. Oznacza to, że zwykle trudniej jest sprzedać dzieło sztuki niż np. pakiet akcji czy nieruchomość. Ze względu na ograniczoną liczbę kupujących transakcje są bardzo rzadkie, a co za tym idzie, nie ma możliwości wyjścia z inwestycji w dowolnym momencie.
W odróżnieniu od wielu innych instrumentów inwestycyjnych, wyroby jubilerskie nie mają formy cyfrowej. Fizyczne posiadanie to niezależność od systemów informatycznych. Ponadto biżuteria z diamentami to inwestycja, z której można korzystać na co dzień, ciesząc się jej pięknem. Można ją także przekazać dzieciom lub wnukom jako prezent o wartości artystycznej, sentymentalnej i materialnej.